wtorek, 19 lutego 2013

Dokąd na wakacje?

Wiem, że jest dopiero luty i pewnie nie w głowie Ci wakacje... A może jednak, bo Twoje dzieci nie wyjechały nigdzie w ferie i marzysz by im to zrekompensować w lipcu lub sierpniu?
Oto kilka propozycji jak przy niewielkim nakładzie finansowym zafundować dzieciom wspaniały wypoczynek:

Ważną wskazówką jest to, czym się interesuje, co lubi, o czym marzy Twoje dziecko. Bo jeśli kocha wodę, pływanie, nurkowanie, wędkowanie itp., to nie będzie zadowolone jeśli zmusisz je do wspinaczek górskich. Natomiast mały wędrowniczek zdecydowanie woli górskie szlaki czy nawet piesze rajdy nizinne, niż plażowanie nad brzegiem Bałtyku.
Dlatego najpierw rozeznaj się co sprawiłoby mu największą radość, a potem działaj.

Przy naprawdę niewielkich nakładach finansowych można:
- znaleźć ciekawe zajęcia dla dzieciaków w mieście, typu: "Wakacje w mieście" - to najczęściej szereg różnego rodzaju zajęć artystycznych przy miejskich lub gminnych domach kultury, rozwijających w dzieciach talenty, odkrywające przed nimi inny świat, zapewniające rozrywkę i poznanie nowych ludzi,
- jeśli masz stosunkowo niedaleko do morze, gór, jeziora i nie jest to codzienność dla Twojego dziecka, a autentycznie upragniony sposób spędzenia wakacji - zabierz je tam! To nie musi być duża, turystyczna miejscowość, bo i ceny odstraszają. Wystarczy mały zakątek, pokój u ludzi, blisko plaży czy wejścia na szlak i już jesteście blisko marzeń :)
- wszelkiego rodzaju organizacje czy stowarzyszenia mają w statutach również wakacyjny wypoczynek - PCK, MOPR, zakład pracy, lokalne stowarzyszenia, kościół - zapytaj, przejdź do nich, może dofinansowują wyjazd, może pokrywają część kosztów wyjazdu, dojazd, wyżywienie, itp. - czemu nie spróbować?

Jeśli masz nieco więcej pieniędzy możesz:
- wysłać pociechy na kolonie, obóz, wycieczkę, wczasy w siodle i inne różnego rodzaju atrakcyjne wyjazdy,
- wykupić naukę czegoś o czym marzy - konnej jazdy, gry w tenisa, kurs malarstwa, nurkowania czy gry na gitarze,
- pojechać w ciekawe miejsca, takie jak Bałtów czy Park Dinozaurów w Łebie, albo Oceanarium w Gdyni czy Skansen w Lublinie. Możliwości jest mnóstwo, niektóre bliżej niż sądzisz :)

Ale pamiętajcie o jednym: Jak wspaniały by nie był wyjazd, jak cudownych wrażeń by nie dostarczył i tak nic nie zastąpi czasu, który spędzicie z dzieckiem tylko we dwoje. To bezcenne momenty, które na zawsze zapadną mu w pamięć.
Więc kiedy brak kasy, zamiast jechać daleko, poszukaj parku linowego w mieście lub skałki i powspinajcie się wspólnie, basenu czy kompleksu sportowego i popływajcie, pograjcie w piłkę, pomachajcie sztangą na siłowni. A może upieczcie od dawna obiecywane ciasteczka, uszyjcie lalkom sukienki, zróbcie korale z jarzębiny siedząc na kocu na trawie, urządźcie piknik w lesie, albo za miastem? Tyle możliwości!
Pokaż dziecku świat, zaraź pasją. Nie uda się to bez Twojego uczestnictwa. Daj mu czas, daj mu siebie. Kto wie, może znajdziecie wspólne zainteresowania, które będziecie potem pielęgnować długie lata? A to przecież bezcenne :)